czwartek, 17 grudnia 2015

Prezent dla przyjaciółki


Kolejna butelka-flakonik. Bardzo vintage z kolejnym eksperymentem w postaci konturówki! Trochę się namęczyłam przy tej butelce... Głównie, żeby farbą zakryć czarną konturówkę (nie wiem dlaczego taki kolor akurat kupiłam). Farba olejna zapewniła dodatkowe wgłębienia, oraz oczywiście niezastąpiony spękacz.






Zadowolona z efektu podarowałam go przyjaciółce, która nie posiadała jak to studentka flakonu na róże od adoratorów! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz